Polecamy analizę RES FUTURA: Jak sztuczna inteligencja zmieni wybory 2027
„Jest tu wymiar problemu, którego polska debata jeszcze nie dotknęła. Chatboty nie wymyślają informacji z niczego. Pobierają ją z sieci. Teksty opublikowane w 2026 roku, czyli rok przed wyborami, będą głównym materiałem, na podstawie którego chatboty odpowiedzą wyborcom w roku wyborczym.
Kto to zrozumie, zyska przewagę nieporównywalną z żadną klasyczną reklamą. Dotychczasowe pozycjonowanie polegało na tym, żeby trafić na pierwszą stronę Google. Pozycjonowanie w erze chatbotów polega na czymś subtelniejszym. Żeby tekst trafił do odpowiedzi chatbota, musi znaleźć się w jego danych treningowych albo zostać wyłapany przez bot pobierający informacje na żądanie. Pierwszy mechanizm sprzyja tekstom regularnie publikowanym, dobrze indeksowanym, cytowanym. Drugi sprzyja tekstom dobrze pasującym tematycznie do typowych pytań.
W branży pojawia się termin „LLM grooming”. Oznacza systematyczne zalewanie sieci treściami zaprojektowanymi tak, żeby zostały włączone do odpowiedzi chatbotów. Operacje wpływu, które w 2025 roku polegały w Polsce na fałszywych kontach w mediach społecznościowych, w 2027 mogą zmienić formę. Następna fala nie będzie miała formy konta na X. Będzie miała formę portalu z eksperckimi analizami, akademickiej publikacji o wątpliwym recenzowaniu, blogu komentatorskiego z setkami tekstów. Treści zaprojektowanych tak, żeby algorytm je polubił.
To zagrożenie jest strukturalne. Nie da się go zneutralizować klasycznym sprostowaniem pojedynczego wpisu. Walka rozgrywa się o cały korpus, nie o pojedynczy komunikat”.
Czytaj cały wpis: https://resfutura.pl/niewidzialny-doradca-milionow-jak-sztuczna-inteligencja-zmieni-wybory-2027/
<