Nowy raport think-tanku porusza tematykę posiadania własnej cyfrowej przestrzeni w świecie w kontekście wyzwań związanych z bezpieczeństwem, kontrolą danych, architekturą systemów oraz zarządzaniem globalnymi zależnościami technologicznymi. Graczami są państwo, obywatele i dostawcy usług.
Raport powstał we współpracy z firmą Google, a jego prezentacji towarzyszyła debata z udziałem ekspertów reprezentujących m.in. sektor publiczny, środowiska analityczne oraz branżę technologiczną – przypominają autorzy z Instytutu Poznańskiego.
W raporcie Instytutu Poznańskiego – Polska jest osadzona w szerszym kontekście – szczególnie chodzi o Unię Europejską i NATO. Podkreśla się tu również dzisiejszą rolę Europy Środkowo-Wschodniej jako regionu o podwyższonym znaczeniu strategicznym w obszarze cyberbezpieczeństwa.

Raport wskazuje, że pełna samowystarczalność technologiczna państw UE jest zarówno ekonomicznie, jak i operacyjnie nieosiągalna. Kluczowe znaczenie ma natomiast kontrola nad danymi, architekturą systemów oraz mechanizmami bezpieczeństwa. Interoperacyjność, wspólne standardy i certyfikacja okazują się skuteczniejsze niż zamknięte rozwiązania narodowe, a nadmierny vendor lock-in – niezależnie od pochodzenia dostawcy – stanowi ryzyko systemowe. Racjonalnie zarządzana współpraca technologiczna wzmacnia zaś odporność zarówno państwa, jak i gospodarki.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której budzimy się jutro i nie mamy dostępu do żadnych aplikacji, danych, informacji czy chmury, a nasze smartfony nie działają.
Spis treści
Pragmatyczna suwerenność cyfrowa, czyli jaka?
Czytamy w drugiej części raportu:
“W pragmatycznym podejściu, model ten odchodzi do idealistycznej wizji całkowitej izolacji i samowystarczalności skupiając się na praktycznych, elastycznych rozwiązaniach, które łączą bezpieczeństwo z efektywnością ekonomiczną i innowacyjnością. Zamiast odgradzać od świata i budować mur wokół technologii, polityka ta bazuje na współpracy międzynarodowej i najlepszym wykorzystaniu dostępnych narzędzi, jednocześnie minimalizując ryzyko.
Pragmatyczny model suwerenności cyfrowej to:
Wolność wyboru i interoperacyjność. Suwerenność w tym kontekście powinna zaczynać się od możliwości swobodnego wyboru technologii bez uzależniania się od jednego dostawcy (tzw. vendor lock-in).
Konkretne rozwiązania zamiast ideałów. Zamiast dążyć do pełnej samowystarczalności (co jest często nierealne i kosztowne), model pragmatyczny powinien się skupiać na praktycznych decyzjach jak rozwój własnego oprogramowania, które będzie używane w administracji rządowej czy infrastrukturze krytycznej.
Dostosowana ochrona danych i międzynarodowe normy są niezbędne. Tworzenie norm prawnych przez UE ma sens i przykład RODO pokazuje, że może okazać się sukcesem. UE jest na tyle dużym rynkiem, że dostawcy usług cyfrowych zaadaptują się do zmian. Państwa i UE powinny wykorzystać najlepsze technologie dostępne na rynku jednocześnie budując kontrolę nad kluczowymi zasobami jak np. danymi używanymi przez kluczowe instytucje takie jak np. siły zbrojne.
Lokalna infrastruktura i kontrola danych. Model ten opiera się na inwestycjach w lokalne zasoby, takie jak centra danych, umożliwiające przechowywanie danych na terytorium danego kraju. Takie podejście pozwala spełnić wymogi regulacyjne bez konieczności rezygnacji z globalnych rozwiązań technologicznych ani hamowania innowacji.
Otwarte ryzyko i derisking. Model ten zakłada systematyczną ocenę zagrożeń geopolitycznych, jak i związanych z cyberbezpieczeństwem oraz wzmacnianie odporności w sposób racjonalny, bez ulegania nadmiernym obawom.
Współpraca i uczenie się. Pragmatyzm wymaga wymiany doświadczeń między różnymi państwami na całym świecie.
Edukacja i wysoce wykwalifikowani eksperci. Ważnym elementem osiągania suwerenności cyfrowej są inwestycje w krajową edukację, szkolenia i badania w dziedzinie nowoczesnych technologii chmury obliczeniowej.
Unia Europejska nie powinna koncentrować się na stworzeniu wiernej kopii Doliny Krzemowej czy innych rozwiązań technologicznych, ale raczej skupiać się na budowaniu przewag konkurencyjnych i znalezieniu odpowiedniego pomysłu biznesowego. Przykład Zalando, Spotify czy ElevenLabs pokazuje, że jest to jak najbardziej wykonalne w UE.
Zagrożenia związane z budową cyfrowej suwerenności
Co podkreślają autorzy raportu “Do zagrożeń związanych z budową cyfrowej suwerenności należą kwestie ekonomiczne, w tym wyższe koszty wynikające z konieczności tworzenia lokalnej infrastruktury.
Kolejnym ryzykiem jest potencjalna izolacja od globalnych trendów, co może spowalniać rozwój, a ograniczona możliwość wyboru technologii może dodatkowo osłabiać odporność na zagrożenia w cyberprzestrzeni. Nie zawsze lokalna kontrola przekłada się na wyższy poziom ochrony — słabsze systemy mogą stać się celem częstszych ataków.
Ponadto sprawowanie lokalnej kontroli może ograniczać dostęp do globalnego obiegu informacji o zagrożeniach w cyberprzestrzeni, co utrudnia skuteczne zabezpieczenie zasobów.
Suwerenność cyfrowa niesie ze sobą również ryzyko pogłębiającej się fragmentacji Internetu, co może utrudniać współpracę międzynarodową oraz handel, negatywnie wpływając na wzrost gospodarczy”.
Jak można spojrzeć na suwerenność cyfrową w UE?
Unijna koncepcja suwerenności cyfrowej, która wyłania się z dokumentów UE, nie ma nic wspólnego z totalną samowystarczalnością głoszoną przez państwa autorytarne – opiera się natomiast na pragmatycznym i coraz bardziej konkretnym podejściu do zarządzania technologią.
“Osiągnięcie pełnej autarkii [przyp. red.: samowystarczalnoścj gospodarczej] przez UE byłoby praktycznie niemożliwe i niezwykle kosztowne, dlatego ten cel nie znajduje odzwierciedlenia w nawet najbardziej ambitnych dokumentach Wspólnoty. Unia Europejska ma zamiar budować swoją suwerenność cyfrową poprzez następujące główne elementy: finansowe wsparcie dla sektora cyfrowego płynące z różnych programów, które umożliwi budowę europejskich rozwiązań technologicznych oraz rozwiniętą legislację, dzięki której BigTechy będą musiały się dostosować do prawnego reżimu UE.”
Unia Europejska powinna potraktować osiągnięcie suwerenności technologicznej priorytetowo, podobnie jak podeszła do kwestii bezpieczeństwa energetycznego po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W tym celu trzeba wzmocnić kompetencje, rozbudować infrastrukturę cyfrową i jasno zdefiniować cele tak aby cyfrowa suwerenność przestała być tylko sloganem, a stała się filarem gospodarki polskiej i europejskiej”.
DEFINICJA SUWERENNOŚCI TECHNOLOGICZNEJ
Zdolność państwa i jego instytucji do podejmowania niezależnych decyzji technologicznych, kontroli kluczowych danych i procesów, audytu rozwiązań oraz zmiany dostawców – przy jednoczesnym świadomym korzystaniu z rozwiązań rynkowych, w tym globalnych, jeśli spełniają one określone kryteria bezpieczeństwa i kontroli.
Przeczytaj cały raport: POBIERZ
Instytut Poznański
Instytut Poznański wspiera rozwój społeczny, inicjując projekty, które promują aktywność obywatelską i zachęcają do współpracy oraz dialogu między obywatelami. Organizacja wspiera inicjatywy obejmujące edukację obywatelską, rozwój społeczności oraz promocję lokalnego patriotyzmu. Organizuje także Poznański Kongres Gospodarczy. Działalność thnik-tanku obejmuje też perspektywę globalną. Instytut jest aktywny w monitorowaniu procesów legislacyjnych i politycznych mających konsekwencje dla społeczeństwa obywatelskiego, aktywności społecznej i gospodarki.